2011/08/11

WHATCHA GONNA DO WHEN I COME FOR YOU?



Recently I noticed that being a bad boy is very convenient. You don't have to o antyhing before you leave home, just sloppily put on a sweatshirt, ruffle your hair and you still look awesome. Hoodies are timeless and always fashionable and make you look nonchalante. So stay calm and wear hoodies.











bluza - adidas
spodnie - zara
buty - intershoes

fot. Zuzanna Oses

16 comments:

  1. Nice hoody, i'm in love with Adidas atm!

    www.thehallowedground.blogspot.com

    ReplyDelete
  2. ajjj badboy :) fajny buntowniczy look.

    ReplyDelete
  3. świetna bluza, kojarzy mi się z old scholowym stylem, E.

    ReplyDelete
  4. Świetny blog, ale zdjęcia są trochę słabej jakości.

    ReplyDelete
  5. Facet z fajką w ustach to nie jest to, co kręci kobiety... Pamiętaj o tym. Pozdrawiam!

    ReplyDelete
  6. Fajnie, prosto..i jakoś tak pociągająco ;)



    pozdrawiam:)

    ReplyDelete
  7. Nice pics!! =) But I prefer "Let's Drugs Together"'s outfit!! That one was amazing!! ^^

    Check out my latest post, I would like to know your opinion! Thanks! =)
    All the best, Sammy
    http://thedevilwearssammy.blogspot.com/

    ReplyDelete
  8. oho, buty zacne! będę musiał zacząć wchodzić do intershoes!

    ReplyDelete
  9. Oh, zupełnie zapomniałam o Twoim blogu, miałam dla Ciebie kiedyś zrobić grafikę, ale zawsze brakuje mi czasu :/ Świetnie wyglądasz! :)

    ReplyDelete
  10. Hey Jakub, listen... I would like to know your opinion about my latest outfit "Pois & Champagne", designed as "Best Outfit Of The Day" by Paperblog_it! Please leave me a comment on the blog... It would be a great thing for me!! =)

    XO, Sammy
    http://thedevilwearssammy.blogspot.com/
    Thanks ^^

    ReplyDelete
  11. hey, cool post, your blogs pretty stellar!!
    xxo
    milego dnia

    xx

    THATGIRLKIP

    ReplyDelete
  12. U Ciebie duzym plusem jest uroda, świeżość, bardzo ladna twarz. Stylizacja jest normalna, ale Ty samym sobą dodajesz jej tego czegos.
    Pozdrawiam.

    ReplyDelete